Naturalność i autentyczność są obecnie w cenie i nie dotyczy to jedynie zdrowej żywności. Może dlatego, że jest jej tak mało w naszym codziennym życiu? Niemniej to oznacza, że warto wygłaszać swoje prezentacje w sposób naturalny i autentyczny, bo to działa.

Uwielbiam pierwszą część Shreka. Swojego czasu oglądałem ją kilkadziesiąt razy. Piosenki oraz teksty do tej pory przewijają się w zakamarkach mojej głowy. Jednym z moich ulubionych postaci jest Shrek. Niby to postać rysunkowa a bardziej autentyczna i naturalna niż niejeden aktor używający botoxu. Zastanawiam się, dlaczego tak polubiłem tego ogra i zdałem sobie sprawę, że za jego naturalność i autentyczność.

Naturalność w prezentacjach

„Bądź naturalny” – to rada większości guru od wystąpień publicznych. Dlaczego? Bo ludzie podświadomie wyczują Twoją sztuczność. Nawet jeżeli nie zdadzą sobie z tego sprawy świadomie, to z tyłu głowy odczują brak zaufania do Ciebie oraz tego co mówisz. Nawet jeżeli przyjmą Twoje argumenty racjonalne, nadal będą mieli wątpliwości. W takich momentach myślą sobie o twojej prezentacji

„Wszystko się zgadza. Prawdopodobnie masz racje, ale czuję, że to nie jest to”.

Ludzie, którzy słuchają Twojego wystąpienia, chcą zobaczyć oraz usłyszeć Ciebie – tego prawdziwego. Nawet jeżeli nie jesteś idealny – ważne, że jesteś naturalny. Oczywiście można modyfikować swój obraz oraz swoje „ja” – niemniej pamiętaj, że jest to proces bardzo długotrwały i nie zmienisz tego w ciągu 1-2 miesięcy. Dlatego lepiej i szybciej jest wyciągnąć swoje naturalne silne strony.

Mowa ciała – TAK, ale…

shrek_duloc_naturalnosc

Naturalny i autentyczny Shrek, choć trochę nieokrzesany. 100% naturalność.

 

 

 

 

Nie wiem jak Wy, ale ja mam alergię na ludzi, którzy nieumiejętnie wykorzystują „Piramidki” lub inne klasyczne postawy mowy ciała. Ja widzę w nich sztuczność i chęć oszukania mnie. Tak bardzo mnie to drażni, że nie mogę skupić się na tym co mówią. Zakładam z góry, że mówią nieprawdę. Po stokroć wolę typa nieokrzesanego Shreka niż sztucznego księcia.

Najtrudniejszych jest pierwszych 1000 rzutów.

Tak mówił mi na studiach mój trener judo. Oczywiście ma rację. Aby nasze działania (rzuty judo czy mowa ciała przy prezentacjach) były wykonywane w sposób naturalny muszą stać się one automatyczne. Bez konieczności kontroli ich przez naszą świadomość. Niektórzy nazywają to pamięcią mięśniową. Nie ma innego sposobu na ich skuteczne wykonywanie niż 1000 powtórzeń. Dopiero przy 1000 jest 99,99 % szans, że 1001 wykonasz bezbłędnie, naturalnie i automatycznie.

Dla Ciebie oznacza to jedno – albo poświęcisz mnóstwo czasu na ćwiczenie swojej mowy ciała, albo postaw na swoją naturalność i autentyczność. Zdziwisz się bardzo, jak skuteczny jest to sposób.