Jedną z zalet Prezi jest możliwość znacznego zbliżania się do wybranego szczegółu  – np. detalu grafiki. Na pierwszy rzut oka wydaje się, że  krzywe w Prezi  są niezastąpione. Grafika  będzie ostra niezależnie od stopnia przybliżenia a jej rozmiar  będzie nieduży.  I tak jest w rzeczywistości, jednak czasem trzeba zastosować małą sztuczkę.

Ostatnio przygotowaliśmy prezentację, której – nie zagłębiając się w szczegóły-  elementem miała być litera na tle krajobrazu (prezentację można zobaczyć tutaj) .  Po zbliżeniu się do litery użytkownik miał się przekonać, że brzeg litery nie jest gładki,  ponieważ znajduje się w nim wycięcie w kształcie dłoni, przez które widać tło. Rozwiązanie narzucało się samo: krzywe – napis miał dobrze wyglądać z daleka i w dużym przybliżeniu. Zbriefowałem grafika i za chwilę miałem gotowy napis.

Po wrzuceniu do Prezi zaskoczenie: dłoń wyglądała jak szpon Drakuli, łagodne linie zmieniły się w łamane.  Byłem pewien, że grafikowi omsknęła się myszka, ponadto i tak wycięcie w kształcie dłoni było zbyt duże – za bardzo zwracało uwagę, nawet z oddalenia. Poprosiłem o poprawki. Za drugim razem było gorzej. Dlaczego?

 

krzywe w prezi

dwie wersje ręki

 

Prezi nie radzi sobie z dużymi elementami, które mają małe łukowate detale, najmniejsze krzywe w prezi zamieniane są na łamane.

Jak to rozwiązaliśmy? Trywialnie: Przygotowaliśmy dwa swf: jeden z literą z wyciętym w jej brzegi prostokątem, drugi to prostokąt z wyciętą dłonią i dopasowaliśmy je do siebie. Dzięki temu uniknęliśmy dużego swf  z małymi detalami.

krzywe w prezi

rozwiązanie

Podobny zabieg wykorzystaliśmy w przedostatnim frame z ikonkami ludzi.

Pamiętając o tym szczególe unikniemy niespodzianek. Jest jednak małe ‚ale’ – ta sztuczka nie do końca sprawdza się na tabletach. Ale o tym innym razem.

Zachęcam do obejrzenia całej prezentacji,  jest ona dobrym przykładem prezentacji do wygłaszania, gdzie poszczególne slajdy nie dublują, lecz akcentują wypowiedź prelegenta.  zobacz.